Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adult Swim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adult Swim. Pokaż wszystkie posty
Przegląd seriali #84

października 10, 2021

Przegląd seriali #84

 RICK & MORTY (SEZON 5)


Rick i Morty to serial, który moim zdaniem całą swoją świetność ma już za sobą, a kolejne sezony są próbą utrzymanie czegoś, czego potencjał już się wyczerpał... Niektóre odcinki lepsze, niektóre gorsze, bardzo fajny finał (strasznie podobała mi się animacja!). Ale jednocześnie ten sezon mam wrażenie, że nie wprowadza absolutnie nic nowego do fabuły i już od jakiegoś czasu kręcimy się w kółko. 

Na chwilę obecną dla mnie to po prostu rozrywka i odpoczynek od tradycyjnych seriali (strasznie ciężko o fajne animowane!), ale fabularnie ani mnie to grzeje, ani ziębi. 

Tytuł: Rick i Morty
Tytuł oryginału: Rick and Morty
Sezon: 5
Odcinków: 10
Czas trwania odcinka: 25 minut
Status: zielone światło na kolejne sezony
Stacja: Adult Swim

LUCYFER (SEZON 6)


Mój stosunek do Lucyfera diametralnie zmienił się, kiedy serial przejął Netflix. Oj bardzo nie podobało mi się to, w jakim kierunku to wszystko poszło, ale wiecie co? To był naprawdę dobry finał! Po poprzednich dwóch sezonach spodziewałam się najgorszego, a dostałam cholernie satysfakcjonujące zakończenie. Kurde, nie spodziewałam się.

Każdy z bohaterów dostał swój czas antenowy, każda historia została podsumowana, każda zakończona. Podoba mi się, w jakim kierunku ostatecznie poszła ta historia, jak zostały rozwiązane rozterki i lucyfera no i ta nowa bohaterka - świetna!! A te ostatnie sekundy i nowa rola Lucyfera? Świetne! Cieszę się, że jednak się nie poddałam i obejrzałam do końca, bo chciałabym częściej dostawać tak dopracowane finały!

Tytuł: Lucyfer
Tytuł oryginału: Lucifer
Sezon: 6
Odcinków: 10
Czas trwania odcinka: 45 minut
Na podstawie: komiksów DC by Neil Gaiman Sam Kieth Mike Dringenberg
Status: zakończony
Stacja: Netflix

NURSES (SEZONY 1-2)


Potrzebuję w swoim życiu medycznych dram, to uniwersalna prawda i jeśli zbyt długo żadnej nie oglądam, na pewno sobie jakąś znajdę. Nurses znalazło się na moim radarze przypadkiem, a że ostatnio sobie o nim przypomniałam, stwierdziłam, że to dobry moment na nową dramę! w serialu śledzimy losy pięciu osób - trzech pielęgniarek i dwóch pielęgniarzy w szpitalu w Toronto.

Serial na pewno nie jest adekwatny do rzeczywistości, nawet nie będę próbować się oszukiwać, ale wkręciłam się w ten serial, dobrze się oglądało i fajnie, że nie boi się trudnych tematów, bo dostaliśmy molestowanie w pracy, uzależnienie, interesy na boku, pogodzenie się z czynami popełnionymi w przeszłości... jest nadzieja, że nie będzie to kolejna drama pokroju chirurgów, tylko coś o klasę wyżej.

Tytuł: Nurses
Tytuł oryginału: Nurses
Sezon: 1-2
Odcinków: 20
Czas trwania odcinka: 45 minut
Status: w trakcie
Stacja: Global

QUANTICO (SEZON 1-3)


Włączyłam pierwszy sezon i o matko, nie mogłam się oderwać! Poznaliśmy historię od końca i przez cały sezon próbowaliśmy się dowiedzieć, kto zawinił, dlaczego i w jaki sposób. Oglądało się to naprawdę świetnie i trudno było mi zostawić ten serial w spokoju.

Ale tylko pierwszy sezon, bo pozostałe dwa to była droga przez mękę. Po absurdalnie dobrym pierwszym sezonie dostałam dwa koszmarnie nudne, które kompletnie przestały mnie interesować. Och, kurde, naprawdę lubię seriale, których akcja toczy się wokół FBI i w jakiś sposób ich dotyczy, a o szkoleniu agentów raczej produkcji nie ma, ale ten polecić nie mogę.

Tytuł: Quantico
Tytuł oryginału: Quantico
Sezon: 1-3
Odcinków: 57
Czas trwania odcinka: 45 minut
Status: anulowany
Stacja: ABC

SURREALESTATE (SEZON 1)


Luke Roman jest agentem nieruchomości, który specjalizuje się w sprzedaży nawiedzonych domów i pomaga ich właścicielom uporać się z demonami. Zobaczyłam opis, zapowiedź i wiedziałam, że to serial dla mnie. Nie pomyliłam się! Powiem szczerze, że on idealnie uzupełnia dziurę, która powstała po Supernatural, jest chyba moim jedynym takim serialem w repertuarze i niecierpliwie wyczekiwałam kolejnych odcinków!

Naprawdę fajna ekipa, świetny główny bohater, ciekawe wątki i te przepiękne domy! Nie wiem czemu najczęściej nawiedzonymi są te stare, wiktoriańskie domiszcza, ale niekiedy tu nie chodzi o same duchy, ale też o ludzi, którzy mieszkają w tych domach i pogodzenie się z naprawdę przeróżnymi wydarzeniami. 

Tytuł: SurrealEstate
Tytuł oryginału: SurrealEstate
Sezon: 1
Odcinków: 10
Czas trwania odcinka: 45 minut
Status: w trakcie
Stacja: SyFy

Przegląd seriali #22

października 26, 2020

Przegląd seriali #22

VIRGIN RIVER (Sezon 1)


Z dnia na dzień Mel przeprowadza się z wielkiego miasta do małej prowincji Virgin River. Za jej przeprowadzką kryje nie osobista tragedia i demony, które poznajemy w trakcie trwania serialu. Mimo wszystko cały czas z tyłu głowy kołacze się myśl, co musiało się stać, żeby z wielkiego miasta przeprowadzić się do dziury na końcu świata?

Podoba mi się to subtelne napięcie, powolne odkrywanie kart. Widać, że za Mel chodzi bolesna przeszłość, która co jakiś czas daje o sobie znać. Wiemy, że gdzieś tam czai się ogromna tajemnica i gdy w końcu dowiadujemy się co to, to wierzcie mi - serce pęka na kawałki.

Serial ten czaił się gdzieś za mną, ale nie byłam pewna czy chcę go zaczynać, ale ostatecznie okazało się, że jest to kawał dobrej, trochę łzawej produkcji, którą oglądałam z ogromnym zainteresowaniem! Aż sama jestem w szoku, bo zapowiadała się to na średniej jakości romansidło, a jest przyjemną produkcją, na której jednak trzeba się trochę skupić. 

Tytuł: Virgin River
Tytuł oryginału: Virgin River
Sezon: 1
Odcinków: 10
Czas trwania odcinka: 45 minut
Na podstawie: „Virgin River” Robyn Carr
Status: w trakcie
Stacja: Netflix

RICK I MORTY (Sezon 2-4)


Rick i Morty zdecydowanie jest animacją bardzo specyficzną i nie trafi w gusta wszystkich osób, choć po takim czasie jestem w stanie stwierdzić, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Moja początkowa nieufność do zaczynania serialu w ogóle zamieniła się w coś w rodzaju sympatii. Wciąż nie jest to miłość, bo do tego mi daleko, ale zdążyłam się przyzwyczaić i nawet polubić postacie.

Pod ogromną dawką absurdu jest tutaj zaskakująco dużo poruszanych tematów. Zamaskowane dramaty i problemy życia codziennego zauważa się dopiero, gdy pokona się pierwszą niechęć do serialu i zignoruje się całą tą groteskę i dziwność. Bo wbrew pozorom jest tu ogrom wyobraźni i pomysłów, bo któż wpada na takie pomysły z dnia na dzień i tworzy tak rozbudowany i kolorowy świat?

Wyczekiwać nowych odcinków raczej nie będę z niecierpliwością, ale gdy wyjdzie zdecydowanie obejrzę! W ogóle wiecie, że ta sama stacja stworzyła Samuraja Jacka? <3

Tytuł: Rick i Morty
Tytuł oryginału: Rick and Morty
Sezon: 2-4
Odcinków: 30
Czas trwania odcinka: 22 minuty
Status: w trakcie
Stacja: Adult Swim
Tak głupie, że aż dobre | Rick i Morty sezon 1

sierpnia 06, 2019

Tak głupie, że aż dobre | Rick i Morty sezon 1


Zacznijmy od tego, że Rick i Morty nie leży w kanonie seriali, po które normalnie sięgam i nawet nie zrobiłam tego sama, bo oglądałam z M, właściwie przez niego, bo siedziałam obok. O ile na pierwsze dwa trzy odcinki patrzyłam niechętnie i właściwie zastanawiałam się po jaką cholerę ja to oglądam, to później jednak się wkręciłam. Serial jest dziwny i zdecydowanie nie podpasuje każdemu, a użyty tam humor nie wpada w ucho każdego. Ja się na przykład nie zaśmiałam ani razu, a M co jakiś czas się śmiał do siebie.

Serial rozpoczyna się, gdy Rick wraca do swojej rodziny. Gdzie był? Tego akurat nie wiem, ale o ile córka go uwielbia, to zięć go nie znosi i z wzajemnością. Porywa, choć może to nie jest dobre, ale inne mi nie przychodzi na myśl, swojego wnuka Mortiego i włącza go w swoje dziwne przygody. A dziwne to mało powiedziane, bowiem dziadek z wnukiem podróżują przez wymiary, czasy i światy. 

Z jednej strony mamy tutaj niezłe przygody, naprawdę dobry dubbing - co zasługuje serio na pochwałę, bo z reguły dubbingu nienawidzę i gardzę nim, ale tu jest świetny, całkiem dobrze zrobione postacie, każda inna i ze swoją głębią. To są zdecydowane plusy. Za to wkurza mnie w serialu dziadek alkoholik, przez którego nie mogłam się wkręcić w serial no i ta ogromna liczba przekleństw!

Jest to dosyć smutny serial, bo mały Morty wciąż szuka aprobaty u dziadka, który ma go w dupie i traktuje trochę jako takie "przynieś-podaj-pozamiataj". Trudno też zliczyć sytuacje, kiedy rodzice wytykają sobie nawzajem wszystko - zastanawia mnie chociażby ten "koński chirurg" i ciągłe kpiny z tego. Jakby nie mogła zostać po prostu weterynarzem, kpina z inteligencji męża, mówienie córce w twarz, że chcieli dokonać aborcji i jakby wyglądało ich życie bez niej... Takich sytuacji jest mnóstwo.

Tak na dobrą sprawę nie wiem, co mnie utrzymało przy tym serialu, ale nie pominęłam ani jednego odcinka. I biorę się za drugi sezon ;)

Tytuł: Rick i Morty
Tytuł oryginału: Rick & Morty
Sezon: 1
Odcinków: 11
Czas trwania odcinka: 22 minuty
Stacja: Adult Swim
Copyright © Kasikowykurz , Blogger