Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Assassin's Creed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Assassin's Creed. Pokaż wszystkie posty
Oliver Bowden - Bractwo

stycznia 05, 2022

Oliver Bowden - Bractwo

Wyruszę do czarnego serca zepsutego imperium, by zetrzeć w proch moich wrogów. Rzymu nie zbudowano jednak w jeden dzień i nie odbuduje go samotny asasyn. Jestem Ezio Auditore da Firenze. Oto moje Bractwo. Rzym, niegdyś potężny, dziś leży w ruinach. W mieście pleni się cierpienie i nędza; jego obywatele żyją w strachu przed bezlitosną rodziną Borgiów. Tylko jeden człowiek może ich uwolnić spod jarzma tyranii – Ezio Auditore, mistrz asasynów. By sprostać wyzwaniu, Ezio będzie musiał użyć wszystkich swoich sił. Cesare Borgia, człowiek jeszcze bardziej niegodziwy i groźny niż jego ojciec, papież, nie spocznie, póki nie podbije całej Italii. A w tak zdradzieckich czasach intrygi czają się wszędzie, nawet w szeregach samego Bractwa…

Czy można połapać się w książce na podstawie gry, w którą nigdy się nie grało? I tak i nie. Sam tytuł znam bardzo dobrze, ale kojarzę z niego niewiele, a przeczytanie tej książki stanowiły idealny pretekst, żeby mieć o czym rozmawiać. A przynajmniej sprawdziło się w przypadku pierwszej części. Przy drugiej wydaje mi się, że zbyt intensywnie szukałam powiązań z pierwszą częścią, przez to przez niemalże pół książki absolutnie nie miałam pojęcia, co się dzieje, za to przy drugiej części całkiem spoko się bawiłam. 

Ponoć części gier łączą się tak sobie i chyba z książkami jest tak samo, bo nijak nie mogłam połączyć fabuł obu tomów, ale pierwszy tom czytałam w 2017 roku, więc chcąc nie chcąc sporo mogłam zapomnieć! Generalnie nie jest to mój gatunek. Nie bardzo lubię powieści, które chociaż w minimalny sposób można nazwać historycznymi, ale z drugiej strony bardzo podoba mi się motyw Asasynów i całej tej organizacji, więc trochę dylemacik. 

Podejrzewam, że jednak głównym powodem, dlaczego tak niemrawo do niej podchodzę to właśnie to, że pogubiłam się w niej jakieś milion razy, ale mimo to dalej będą brnąć w tą serię, bo nie nie udało jej się mnie zniechęcić aż tak bardzo i jednak jestem ciekawa ciągu dalszego :D

Tytuł: Bractwo
Tytuł oryginału: Assassin's Creed: Brotherhood
Seria: Assassin's Creed (tom 2)
Autor: Oliver Bowden
Stron: 500
Format: TTS
Wydawnictwo: Insignis
Oliver Bowden - Assassin's Creed: Renesans.

września 21, 2018

Oliver Bowden - Assassin's Creed: Renesans.



Sięgnięcie po Assassin's Creed było tylko w połowie przypadkowe. Zawsze się zastanawiałam, o co właściwie w tym wszystkim chodzi, ale gry niesamowicie mnie nudzą. Mimo, iż lubię patrzeć, jak M gra, zawsze się gubię w fabule i w sumie nie wiem, o czym to jest. Ale grafikę i widok to mają piękne! I powiem Wam, że mimo, iż jest to książka na podstawie gry, to czyta się to zaskakująco dobrze!

Ezio poprzysiągł zemstę na mordercach swojego ojca i braci. Zdradził ich najlepszy przyjaciel ojca, zaufany powiernik, dla którego było ważniejsze własne życie, niż ochrona przyjaciela. Zraniony i rozdarty szlachcic odkrywa tajemnicę swojego rodu: Należy do pradawnego zakonu Asasynów, tak samo, jak ojciec i matka. Walczy przeciwko zakonowi Templariuszy, w zawirowaniu politycznych walk. 

Tłum znów zawył. Na sygnał Albertiego kat przygotował pętle, a jego dwaj pomocnicy pod szubienicę jako pierwszego zaprowadzili małego Petruccia, który próbował powstrzymywać łzy Gdy zakładano mu na szyję sznur, odmawiał w pośpiechu jakąś modlitwę, a ksiądz skrapiał mu głowę wodą święconą. Potem kat pociągnął za dźwignię szubienicy i chłopiec zawisnął; przez jakiś czas kopał nogami w powietrzu, po czyni znieruchomiał. 
- Nie... - powiedział bezgłośnie Ezio, nie mogąc uwierzyć w to, co widzi. - Nie, Boże, proszę, nie...

Akcja książki to czasy renesansu. W swej podróży Ezio uczy się sztuki skradania od właścicielki kurtyzan, odkrywa sekrety wraz z Leonardem da Vinci i korzysta z pomocy Niccolo Machiavelliego. Dla swoich wrogów staje się śmiertelnym niebezpieczeństwem, bezwzględnie dążącym do realizacji swoich celów, dla przyjaciół jest nieocenioną pomocą, bojownikiem o wolność. Przedwcześnie zmuszony do dorośnięcia, odkrywa tajniki profesji Zabójcy.

Byłam do niej nastawiona dosyć niechętnie, bo słabo mi się widzą książki na podstawie gier, to daje to fajną alternatywę poznania naprawdę ciekawego świata. Gdy czegoś nie rozumiem, zawsze mogę podpytać M, który grę przeszedł i jest to chyba pierwsza książka, którą mogę z nim omówić. Jest to serio fajne uczucie. Bowdem sprawnie przedstawia nam świat znany z gry i nawet, jeśli nie mamy zamiar w nią grać, przechodzimy ją wraz z przeczytanymi stronami.

Z jednej strony towarzyszymy młodemu Ezio w jego niebezpiecznej misji, patrzymy, jak z chłopca staje się mężczyzną, a potem Asasynem, odkrywa tajemnice i zgłębia tajniki swego fachu. Niczym kot wspina na się na najwyższe budynki miasta, obserwując niesamowite widoki i swoich wrogów. Z drugiej mamy tu dużo opisów współpracy z Leonardem da Vinci i słynnego malarza możemy poznać z zupełnie innej strony, jako takiego szalonego naukowca, a dokładne opisy sprawiają, że prawie się czuję, jakbym tam była.

Pracownia nie należała do wielkich, a nieład, jaki w niej panował, czynił ją jeszcze mniejszą. Na stołach leżały sterty szkieletów ptaków i drobnych ssaków. W słoikach wypełnionych bezbarwnym płynem znajdowały się części żywych organizmów, których Ezio za żadne skarby nie mógł rozpoznać. Na szerokim stole, w głębi pracowni, stały jakieś dziwne drewniane konstrukcje, wykonane z iście pedantyczną dokładnością. Dwie sztalugi podpierały niedokończone obrazy, których tonacja była ciemniejsza, niż zwykło się widywać, i których kontury nakreślono z o wiele mniejszą precyzją.


Akcja książki praktycznie nie ustaje, cały czas się coś dzieje, a zwolnienie jest tylko pozorne i nie zakłóca całości. Mimo, iż w historii mija ponad 10 lat, w ogóle tego nie odczuwamy, gdyż spokojniwjaze czasy to kwestia tak naprawdę kilku stron. 

Nie jest to gatunek książki, po którą sięgnęłabym z zamkniętymi oczami, ale jestem pozytywnie zaskoczona :)

Tytuł: Assassin's Creed: Renesans.
Tytuł oryginału: Assassin's Creed: Renaissance.
Autor: Oliver Bowden.
Seria: Assassin's Creed (tom 1).
Stron: 448.
Format: mobi / TTS
Wydawnictwo: Insignis.
Copyright © Kasikowykurz , Blogger