Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katy Evans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katy Evans. Pokaż wszystkie posty
Katy Evans - Rogue

stycznia 01, 2022

Katy Evans - Rogue

Czy to jest kontynuacja, której potrzebowałam? Nie wiem, ale w sumie to samo mówiłam o poprzednim tomie, a koniec końców przepadłam w nim i piosence Iris, którą w końcu przesłuchałam. I o matko, jaka ona jest adekwatna! Tym bardziej było mi smutno, gdy w tej części Remy i Brooke byli tylko wspomniani gdzieś tam w tle i początkowo faktycznie byłam trochę rozczarowana.

Historia Melanie dzieje się powiedziałabym równolegle do historii Brooke. Poniekąd cofamy się w wydarzeniach - ponownie przeżywamy niektóre wydarzenia z życia Brooke, ale tym razem z perspektywy Melanie. Inne są tylko wspomnienie, żeby łatwiej odnaleźć się w linii czasowej. Początkowo brakowało mi tez ringu, ale dostałam coś o wiele lepszego - dostałam całe Podziemie!

I kurde, naprawdę dobrze było spojrzeć na cały ten świat z drugiej strony, tej brudnej, nieczystej, która rządzi tym światkiem. Choć początkowo nie byłam zadowolona, to ostatecznie przepadłam i nabrałam ochoty na kolejne tomy. Trochę się domyślam, kogo będą dotyczyć i jestem ciekawa, jakie historie jeszcze dostanę. Nie powiem, że system Podziemia przywodzi mi na myśl mafię, a to wątek, z którym nie bardzo jest mi po drodze, ale podobało mi się, w jaki Evans go prowadzi i polubiliśmy się w końcu z Melanie i nawet z Greysonem.

Nie porwała mnie tak bardzo jak historia Remingtona, ale tez wzięła mnie z zaskoczenia, a przez to zaskoczenie zajęło mi więcej czasu, żeby się w nią wgryźć. Ostatecznie - naprawdę dobrze się bawiłam :).

Tytuł: Rogue
Tytuł oryginału: Rogue
Seria: Real (tom 4)
Autor: Katy Evans
Stron: 400
Format: TTS
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Katy Evans - Remy

grudnia 11, 2021

Katy Evans - Remy

Remington Tate, bokser Podziemnej Ligi, jest tajemnicą nawet dla samego siebie. Jego umysł jest jasny, a zarazem mroczny, złożony i otwarty. Czasami jego działania i nastrój są dokładnie wyważone, a czasami pozbawione są wszelkiej kontroli. W tym wszystkim jednak zawsze była jedna niezmienna rzecz: pragnienie, pożądanie, kochanie i chronienie Brooke Dumas. To jego historia: od chwili, kiedy po raz pierwszy ją zobaczył i uświadomił sobie, że jest ona największą wartością, o jaką kiedykolwiek musiał walczyć.To ten przypadek, kiedy jednak trochę żałuję, że nie czytam opisów książek, bo o wiele lepiej by wyszło, gdybym przeczytała od  razu po pierwszych dwóch tomach. Bo z jednej strony jest to bezpośrednia kontynuacja tamtych przygód, a z drugiej historia Brooke i Remy'ego z perspektywy tego drugiego. Przyznaję bez bicia, że początkowo mnie to rozczarowało, ale ostatecznie okazało się to być kontynuacją, której nawet nie wiedziałam, że potrzebuję!

Nie oszukujmy się, że zakochałam się w tej dwójce już w pierwszym tomie, nie zajęło mi to wiele czasu i choć jestem uprzedzona do takiej formy książki (Historia z perspektywy Greya...), to na szczęście Evans opowiada tą historię w taki sposób, że nawiązuje do najważniejszych wydarzeń, niektóre sceny owszem, przeżywamy jeszcze raz, ale skupia się w nich na odczuciach i emocjach Remingtona, co daje nam bezcenne spojrzenie na tą historię. Trochę mi brakowało takich reakcji, jak sie okazuje, bo o ile w drugim tomie już byli na siebie otwarci, o tyle w pierwszym Brooke, a przez to i my, nie miała pojęcia, co on sobie w tej głowie myśli.  

Potrzebowałam tego tomu, choć nawet nie byłam tego świadoma, ale nie zmienia to faktu, że o wiele bardziej byłam zainteresowana tą jednak kontynuacją, niż retrospekcjami. Mimo początkowego rozczarowania wciągnęłam się bez reszty i nie mogłam się oderwać, nie raz uśmiechając się pod nosem. Nie rozkochała mnie w sobie tak bardzo, jak dwa pierwsze tomy - zapewne o wiele lepiej bym ją odebrała, gdybym pochłonęła od razy po dwóch pierwszych albo wróciła do niej po dłuższym czasie. Na ten moment - jestem bardzo na środku, ale bardziej na tak.

Tytuł: Remy
Tytuł oryginału: Remy
Seria: Real (tom 3)
Autor: Katy Evans
Stron: 450
Format: mobi
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Katy Evans - Real. Mine

listopada 19, 2021

Katy Evans - Real. Mine

W tym roku jedno jest pewne: nie boję się nowych autorów. Jak nigdy. Powiem nawet inaczej. Ja wręcz pożądam nowych autorów, ciągle wyszukuje nowych nazwisk i witam je z przyjemnością w szeregach i w większości przypadków są to wybory trafne. Zwłaszcza poszukuję nowych nazwisk wśród autorek romansów. Byłam już na uniwerkach, wśród hokeistów, futbolistów, na imprezach, w biurach prawniczych... A dzięki Katy Evans wylądowałam w środowisku... undergroundowego boksingu! Chociaż boks jako taki nigdy mnie nie interesował, to jako temat w książkach? Poproszę więcej.

Remington Tate to nazwisko, które kojarzy każdy fan boksu. Jest umięśniony, utalentowany i pożąda go każda kobieta na ziemi. Ale skrywa też w sobie wiele tajemnic, które nigdy nie ujrzą światła dziennego. Co kryje się za obliczem bezwzględnego boksera? O tym ma się przekonać Brooke. Kobieta, której marzenia sportowe umarły wraz z pękniętym kolanem, która widząc po raz pierwszy Remy'ego jest przekonana, że będzie to numerek na jedną noc... A zostaje jego osobistą rehabilitantką sportową. 

Zaczęłam pierwszą część na całkowitym spontanie, a skończyło się na tym, że tego samego dnia ją skończyłam i od razu zaczęłam drugą, bo musiałam już wiedzieć, jak ta historia się zakończy. Obie historie rozpalają, pochłaniają i nie pozwalają się odłożyć chociaż na moment (przez to skakałam między ebookiem, a audio, w zależności gdzie w danym momencie się znajdowałam). W tej historii uwielbiam wszystko, pochłonęła mnie bez reszty i gdyby to ode mnie zależało już byłabym w szóstym tomie, ale nie chcę przedobrzyć i obrzydzić sobie historii.

Uwielbiam przede wszystkim postać Remingtona Tate'a. To nie jest bezduszny bokser, Evans wcisnęła tak wiele w tego bohatera i powoli odkrywa przed nami karty, a my stopniowo łączymy kropki w całokształt bohatera. I bardzo podoba mi się to, co widzę, tą osobę, która skrywa się za seksapilem, pożądaniem i górą mięśni i to ona dużo bardziej mnie obchodzi. 

Ja zwyczajnie uwielbiam takie historie i wybaczam im bardzo dużo, ale nawet ja mam swoje granice wytrzymałości i tutaj niestety kuleje słownictwo. "Moja płeć"? "Jego długość"? W takich momentach trudno uwierzyć, że ona ma 24, a on bodajże 26, a powtarza się to na tyle często, że bolą oczy, a do tego uszy. I choć do tej pory miałam dużo szczęścia i takie idiotyczne określenia mnie omijały, aż zaczęłam się zastanawiać, ile lat miała autorka, gdy pisała te książki i dlaczego nikt tam w redakcji nie kazał jej tego zmienić, bo brzmi okropnie...

Już zacieram rąsie, żeby zabrać się za kolejne tomy i wrócić do moich bohaterów :)

Tytuł: Real / Mine
Tytuł oryginału: Real / Mine
Seria: Real (tomy 1-2)
Autor: Katy Evans
Stron: 450 / 450
Format: mobi / TTS
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Copyright © Kasikowykurz , Blogger