Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mike Omer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mike Omer. Pokaż wszystkie posty
Mike Omer - Pajęcza sieć

kwietnia 12, 2022

Mike Omer - Pajęcza sieć

Dzień dobry ponownie, panie Omer! Po naprawdę udanym spotkaniu z finałem trylogii o Zoe Bentley wiedziałam, że nie minie dużo czasu, aż sięgnę po kolejne książki autora, bowiem ogromnie się polubiliśmy i już wiem, że będzie to relacja długoterminowa. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy wyżej wspomniana bohaterka pojawiła się również tutaj i brała udział w śledztwie jako konsultantka.

Tyle, że... pojawienie się Zoe z jednej strony mnie ucieszyło, a z drugiej postawiło mnie przez tysiącem pytań, na które nie dostałam odpowiedzi. Co z jej nauczaniem w Quantico? Co z Tatumem? CO ONA TU ROBI?! Niestety póki co na żadne z tych pytań nie dostałam odpowiedzi i jednak stwierdzam, że choć jest ona dziwną postacią, to tutaj już w ogóle zachowuje się dziwnie i ja koniecznie muszę się dowiedzieć, o co tu, u licha, chodzi!

Ale wracając. Mike Omer po raz kolejny wrzuca nas w świat bezwzględnych seryjnych morderców i robi to dobrze. Kolejny już raz nie mogłam się oderwać od historii i nie miałam ochoty odkładać i zatrzymywać nawet na sekundę (dobra, z przerwą na sen). Na pewno pomaga fakt, że czytał Filip Kosior i uwierzcie mi, że nawet jakby czytał instrukcję obsługi pralki to byłabym zachwycona!

Chwilowo jedyne, na co mam ochotę to przesłuchać drugi tom, który nie dawno miał premierę i liczyć na to, że choć jedno z pytań dostanie odpowiedź, a ja znów otrzymam historię, od której nie będę mogła się oderwać. Nie wiem, jak pan to robi, panie Omer, ale to naprawdę kawał dobrze wykonanej roboty.

Tytuł: Pajęcza sieć
Tytuł oryginału: Spider's Web
Autor: Mike Omer
Seria: Glenmore Park (tom 1)
Stron: 384
Format: audiobook (czyta Filip Kosior)
Wydawnictwo: Świat Książki
Mike Omer - W ciemnościach

listopada 09, 2021

Mike Omer - W ciemnościach

Tak, jak bardzo "Umysł Zabójcy" mi się podobał, tak "W ciemnościach" mi się nie podobało. Nie polubiłam się z tą książką, wynudziła mnie i mam wrażenie, że nie ma w niej nic, co tak bardzo pokochałam przy okazji pierwszej części. To kontynuacja, która w żaden sposób nie sprostała wymaganiom, jakie rozbudził pierwszy tom. Nie oznacza to jednak, że w tym momencie moja przygoda z tą serią się zakończy. Po prostu zanim sięgnę po trzeci tom musze odpocząć i zamazać negatywne wrażenie. 

To jednak nie jest też zła książka, bo miała wszystko to, co mieć powinna, tylko zwyczajnie nie jest tak dobra jak jej poprzedniczka. Blednie przy niej i mimo najszczerszych chęci nie potrafiła wykrzesać ze mnie zaangażowania, bo tak jak pierwszą słuchałam z wypiekami i nie potrafiłam odgonić się do książki, tak tutaj było wręcz przeciwnie - w ogóle nie miałam na nią ochoty, a kolejne losy Zoe były mi poniekąd obojętne i w żaden sposób nie mogłam się zmusić do tego, aby śledzić je z zainteresowaniem.

Trochę absurdalnie się teraz czuje, bo po tak słabym drugim tomie, mam ogromna ochotę na trzeci, żeby się dowiedzieć, czy będzie równie dobry jak pierwszy, czy równie nijaki jak drugi. Kto wie, może problem polega zwyczajnie na tym, że zbyt szybko sięgnęłam po ten, może powinnam odczekać dłużej, może moje oczekiwania były zbyt wielkie, a może faktycznie ten tom jest taki kiepski.

Nie odradzam, ale z czystym sercem polecić też nie mogę.

Tytuł: W ciemnościach
Tytuł oryginału: In the Darkness
Seria: Sprawa Zoe Bentley (tom 2)
Autor: Mike Omer
Stron: 480
Format: audiobook (czyta Julia Wilczewska)
Wydawnictwo: Świat Książki 
Mike Omer - Umysł zabójcy

października 25, 2021

Mike Omer - Umysł zabójcy

Zoe Bentley, psycholog sądowy i konsultantka FBI uwielbia swój zawód i często pomaga w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Seryjny morderca dusi ofiary, balsamuje je i układa w takich pozach, aby wyglądały na żywe. Zoe Bentley i agent specjalny Tatum Gray pomagają lokalnej policji schwytać go, zanim dojdzie do kolejnej zbrodni. Zoe to prawdziwy miejski drapieżnik, nastawiona na sukces i na nim skupiona. Tatum zaś ma za nic cele czy zasady. Wspólnie zanurzają się w świat fantazji seryjnego mordercy, aby powstrzymać zagrożenie.

O chryste panie, jakie to było dobre i jakie to było potrzebne! Jakoś tak wyszło, że w 2021 roku praktycznie nie czytam kryminałów. Było trochę thrillerów, głównie psychologicznych, ale starych, dobrych kryminałów, najlepiej z seryjnymi mordercami w tle w tym roku praktycznie nie było. Co jest dziwne samo w sobie, bo ja je uwielbiam nad życie i nigdy od nich nie stroniłam. Dlatego z taką ochotą i radością przyjęłam ten konkretny tytuł i jak już zaczęłam - nie potrafiłam odłożyć!

Kojarzycie tytułową antropolog z serialu "Bones"? Mam wrażenie, że Zoe Bentley to ten sam typ. Słabo radzi sobie z ludźmi, jest beznadziejna w kontaktach personalnych, zawsze mówi to, co myśli i nigdy nie zastanawia się, jakie jej słowa będą miały konsekwencje. I nie rozumie, dlaczego ludzie obrażają się, gdy im docina, kiedy według niej mówi po prostu prawdę. Ale jest też bardzo oddana swojej pracy i młodszej siostry, która jest jej najbliższą rodziną. Ale jest coś, czego nie wiecie o Zoe. Kiedy miała czternaście lat stanęła twarzą w twarz z seryjnym mordercą. Tyle, że nikt jej nie uwierzył, a ten sam człowiek pojawia się przeszło dwadzieścia lat później w jej życiu. Tylko czy tym razem służby będą skłonne dać jej wiarę?

Zoe polubiłam już od samego początku, także jako czternastolatkę z obsesją na punkcie seryjnych morderców i musze przyznać, że jak na tak młodą osóbkę była cholernie zawzięta i nigdy nie dała się strącić z raz już obranego kursu. Jej partner z FBI - Tatum to z kolei materiał na zupełnie inną historię! Uwielbiam gościa, ale on tak kompletnie nie pasuje do Zoe (znowu przypominają mi się cudowne Bonesy!). Mam wrażenie, że jest trochę nadpobudliwy, nie ma w ogóle poszanowania do zasad i lubi działać na własną rękę - nie tylko miał przez to niezłe kłopoty, ale też sprawia to, że jakoś łatwiej mi go polubić. No i mieszka z 87-letnim dziadkiem (MARVIN TO MISZCZ <3) i kocim demonem o imieniu Freckle.

O ile ta dwójka zasługuje na moje uznanie, o tyle postacie drugoplanowe czyli Marvin i Freckle podbijają moje serce i dbają o to, żebym podczas gonitwy za mordercą nie raz i nie dwa wybuchnęła głośnym śmiechem. Dla mnie stanowią cudowną rozgrywkę (do tego wewnętrznie płaczę ze śmiechu, gdy Tatum aż telepie się ze złości na wieść, co znowu nawyczyniał jego dziadek), ale dla osoby o słabszych nerwach mogą być świetną odskocznią i sposobem na rozładowanie nerwów. Są po prostu cudowni.

Nie wiedziałam, jak bardzo potrzebuję takiej historii, dopóki jej nie rozpoczęłam. Już zdążyłam zacząć rugi tom, bo zakończenie pierwszego jest okropnym cliffhangerem i nie chciałabym czekać na nowy tom. Tam napięcie wrasta o jakieś milion procent i aż się prosi, żeby dowiedzieć się, jaki będzie ciąg dalszy! Pozostaje mi tylko liczyć na to, że drugi tom i każdy kolejny będą równie dobre!

Tytuł: Umysł zabójcy
Tytuł oryginału: A Killer's Mind
Seria: Sprawa Zoe Bentley (tom 1)
Autor: Mike Omer
Stron: 456
Format: TTS
Wydawnictwo: Świat Książki

Copyright © Kasikowykurz , Blogger