sierpnia 08, 2021
Przegląd seriali #76
CLARICE (Sezon 1)
THE IRREGULARS (Sezon 1) - UK
SNOWPIERCER (Sezon 2)
HANNIBAL (Sezony 2-3)
PRODIGAL SON (Sezon 2)
THE RESIDENT (Sezon 4)
SPINNING OUT (Sezon 1)
lipca 25, 2021
Przegląd seriali #75
VOLTRON: LEGENDARY DEFENDER (Sezony 1-8)
DOTA: DRAGON'S BLOOD (Sezon 1)
Pamiętacie Dota, o której ponad dekadę temu śpiewał Basshunter? To internetowa gra RPG, która doczekała się kontynuacji, milionów fanów i... serialu animowanego na podstawie! Samej gry nie znam kompletnie, choć z tego, co widziałam, przypomina trochę Diablo (mi przynajmniej), ale nigdy nie grałam. Za to obejrzałam animację!
Początkowo nie wiedziałam nawet, że jest na podstawie gry, od zobaczyłam, że to coś o smokach i wzięłam w ciemno. Nawet słusznie, bo okazało się zaskakująco fajne. Szybko wciągnęłam się w historię smoczego rycerza, który przypadkowo zostaje zamieniony w bestię. Mamy u elfy, magiczne przedmioty, przygodę i... to dopiero początek. Netflix póki co udostępnił księgę pierwszą, z której niewiele się dowiadujemy, ale która bardzo fajnie wprowadza nas w ten świat. Z chęcią obejrzę kolejne sezony!
Tytuł: Dota: Dragon's BloodTytuł oryginału: Dota: Dragon's BloodSezon: 1Odcinków: 8Czas trwania odcinka: około 25 minutStatus: w trakcieNa podstawie: gry Dota 2 studia ValveStacja: Netflix
9-1-1 (Sezon 4)
Och, jak ja czekałam na ten sezon! 9-1-1 bardzo szybko stało się jednym z moich ulubionych seriali, a losy ekipy śledzę z całą gamą emocji! Początek był o prawda trochę powolny, co mnie trochę zdziwiło, ale szczerze? Była to tylko i wyłącznie cisza przed burzą, bo całe napięcie zostawili sobie na koniec. Odcinek 13? Szczęka przy ziemi i naprawdę bolało mnie, że musiałam czekać na nowy odcinek! Finał moim zdaniem troszkę rozczarowujący, ale to może być moja wina, bo obejrzałam trailer finałowego odcinka, który niepotrzebnie mnie nakręcił. Ale! Zakończył się naprawdę cudownie i zostawił furtkę na nowe przygody. Co lepsze - piąty sezon już został zapowiedziany, a ja jestem ogromnie ciekawa, do czego to doprowadzi!
9-1-1 jest serialem trochę wyjątkowym. Nie tylko praktycznie każdy odcinek zostawia mnie z sercem w tysiącach kawałków, nierzadko we łzach, w szoku albo w złości. Jestem nim zachwycona, oczarowana i nie spodziewałam się, że tak mocno go pokocham. Porusza też ważne tematy - w tym sezonie problemy w małżeństwie, śmierć w rodzinie, opieka nad dzieckiem po śmierci i depresja poporodowa, ale robi to w taki naturalny, niewymuszony sposób, że mimowolnie sami przejmujemy się tymi problemami, kibicujemy postaciom i cieszymy się, że nie boją się one sięgać po pomoc. No ja polecam!
Tytuł: 9-1-1Tytuł oryginału: 9-1-1Sezon: 4Odcinków: 14Czas trwania odcinka: 45 minutStatus: będzie piąty sezon! <3Stacja: Fox
9-1-1: LONE STAR (Sezon 2)
Po niespodziewanym odejściu Liv Tyler nie bardzo wiedziałam, na co się nastawiać i do nowej szefowej ratowników podeszłam dość sceptycznie, ale ostatecznie była to zmiana na dobre i taka ekipa podobała mi się o wiele bardziej! 9-1-1: Teksas od samego początku był odrobinę spokojniejszy, niż jego starszy brat, ale finał sezonu wszystko zmienia! Same wydarzenia sezonu, jak chociażby świetny wątek z podpalaczem pokazuje, że Tekasańczycy dopiero się rozkręcają!
Podobnie jak jego starszy brat, także tutaj poruszamy wiele ważnych tematów, chociaż większość z nich póki co dotyczy śmierci, ale mamy też bardzo ważny wątek TK, który przyznaje się ojcu, że jest gejem, a my z radością obserwujemy rozwijający się związek i ujawienie się Carlosa przed rodzicami. Ich relacja to zdecydowanie jeden z moich ulubionych wątków! Będę czekać niecierpliwie na nowy sezon i po drodze popłakiwać, że tak długo to zajmuje!
Tytuł: 9-1-1: TeksasTytuł oryginału: 9-1-1: Lone StarSezon: 2Odcinków: 14Czas trwania odcinka: 45 minutStatus: będzie trzeci sezon! <3Stacja: Fox
GOOD DOCTOR (Sezon 4)
Nie podobał mi się ten sezon. W historii Shauna zakochałam się od pierwszego odcinka pierwszego sezonu, ale mam wrażenie, że im dalej idziemy, tym jednak jest gorzej, Poprzedni sezon wkurzył mnie przeokrutnie, głównie za sprawą straty jakiej doświadczyliśmy i szczerze? Troche nie jest już tak samo i bardzo mi tej konkretnej osoby tu brakuje. Dodatkowo przeokropnie denerwuje mnie Leah. Naprawdę, ale ta dziewczyna tak działa mi nerwy swoją taką... ślamazarnością, kompletnie nie pasuje do Shauna i nie podobał mi się ich wątek w tym sezonie.
Niby oglądałam na bieżąco, czasem z lekkim poślizgiem, ale nie wciągnęłam się nie wiadomo jak. Za to dwuodcinkowy finał? Kurde, wynagrodził mi wszystkie frustracje, był świetny! Mimo wszystko wrócę w piątym sezonie, ale liczę na trochę więcej tego, co dostałam na samym początku, a mniej łóżkowych dram.
Tytuł: Good DoctorTytuł oryginału: Good DoctorSezon: 4Odcinków: 20Czas trwania odcinka: 45 minutStatus: w trakcieStacja: ABC
CRUEL SUMMER (Sezon 1)
Popularna nastolatka z małego miasteczka zostaje porwana i oskarża inną, że o wszystkim wiedziała i zataiła prawdę, o tym w skrócie jest ten serial. Jeanette nigdy nie była popularna, ale po zniknięciu Kate, stopniowo kradnie jej życie - upodabnia się do niej, całkowicie zmienia swój wygląd, zaprzyjaźnia się z jej przyjaciółmi i przez chwilę kręci z jej chłopakiem. Powrót Kate burzy ten obraz i zaczyna się wzajemne przerzucanie się oskarżeniami.
Z jednej strony jest to świetny obraz, jak pozew sądowy, oskarżenia, porwanie dziecka... jak t wszystko wpływa na same nastolatki, ale także ich rodziców, rodzeństwo i otoczenie. I to jest ta lepsza część. Plus też za wykonanie, bo czasy przed porwaniem są utrzymane w takich wesołych, żywych kolorach, a czas po porwaniu to ciemne, mroczne barwy, co pozwala też bez problemu odróżnić obie daty i nie pozwala pogubić się w czasach. Tylko problem polega na tym, że serial kompletnie mnie nie wciągnął. Początek oglądałam z zaangażowaniem i ciekawością, ale im bliżej końca, tym moje chęci spadały. Zdecydowanie nie jestem targetem.
Tytuł: Cruel SummerTytuł oryginału: Cruel SummerSezon: 1Odcinków: 10Czas trwania odcinka: 45 minutStatus: w trakcieStacja: Freeform
UNBREKABLE KIMMY SCHMIDT (Sezony 1-4)
Kimmy, moja Kimmy! Kompletnie nie miałam w planach tego serialu, wyszło w sumie przypadkiem, ale dwa pierwsze sezony to jest złoto! Kimmy to kobueta, która piętnaście lat życia spędziła w bunkrze, porwana przez szalonego wielebnego, który wmówił jej i pozostałym trzem kobietom, że nastąpił koniec świata i zostały tylko one. po wydostaniu się, Kimmy musi nauczyć się na nowo żyć we współczesnym świecie i odkryć, kim właściwie jest. A robi to w naprawdę humorystyczny sposób!
Jej niezachwiana wiara w siebie, optymizm i taka trochę dziecinność - Elle Kemper zdecydowanie w tej roli błyszczy! Naprawdę świetnie się bawiłam podczas oglądania i nie raz porządnie się uśmiałam. gdzieś tak od połowy trzeciego sezonu pojawiły się zgrzyty, ale to bardziej w kierunku postaci Tytusa, która jest tak ogromnie przerysowana, że choć na początku było to nawet spoko, to pod koniec zwyczajnie zaczęło mi działać na nerwy i nie mogłam go zdzierżyć na ekranie.
Generalnie - Ja polecam!
Tytuł: Unbreklable Kimmy SchmidtTytuł oryginału: Unbreklable Kimmy SchmidtSezon: 1-4Odcinków: 51Czas trwania odcinka: około 25 minutStatus: zakończonyStacja: Netflix
kwietnia 06, 2021
Przegląd seriali #63
THE ORIGINALS (Sezony 1-5)
Nawet nie pytajcie, ile czasu zajęło mi obejrzenie tego serialu! Pierwszy sezon obejrzałam zgodnie z premierę, do drugiego miałam chyba z 10 podejść i absolutnie nie mogłam przebrnąć przez pierwszy odcinek, a jak mi się już udało, to utknęłam gdzieś w połowie i drugi sezon jest absolutnie tym najgorszym! Trzeciego za to w ogóle nie pamiętam i też w nim utknęłam. I długo, naprawdę długo nie mogłam się zabrać za ciąg dalszy, aż nagle patrzę, że hej, on ma tylko 13 odcinków. Mówię biorę. I wreszcie przepadłam!
Hope to najlepsza część tej historii i to ona uratowała dla mnie ten serial. Od czwartego sezonu oglądało mi się po prostu świetnie! Nie jestem fanem toru, jakim podążyła ta historia, ale jeśli patrzeć. ile czasu trwa, to dostała porządne zakończenie i cieszę się, że tą sagę mamy już za sobą. Nie ze wszystkimi śmierciami i odejściami się zgadzam, ale wyszło to dobrze! I mam jednak ochotę na ciąg dalszy.
VAN HELSING (Sezon 4)
SMASH (Sezony 1-2)
NeXt (Sezon 1)
marca 06, 2021
Przegląd seriali #56
BURDEN OF TRUTH (Sezon 2)
GUMISIE (Sezony 1-6)
Po latach trochę drażni dubbing - głos Sani rani moje uszy, a jej zachowanie działa mi nerwy, bo jest rozpieszczoną małolatą, za to o wiele bardziej utożsamiam się z Bunią czy Grafim... i to też jest świetne, bo świadczy tylko o tym, że zarobi dzieci, jak i dorośli doskonale odnajdą się w tej bajce, tylko wyniosą z niej zupełnie co innego. No i patrząc na dzisiejsze bajki, ja jednak ogromnie tęsknię za tą prostą kreską i takim trochę bardziej mrocznym klimatem bajek! Te starsze jestem w stanie oglądać bez końca, do tych nowszych wracam bardzo rzadko.
Nie dawał mi spokoju fakt, że około trzeciego sezonu bajka gubi swój sens fabularny - skoki w fabule, pojawiają się gumisie, których dawno nie było, brakowało takiego ciągu przyczynowo-skutkowego. No i przypadkiem dowiedziałam się, dlaczego jest - Polska edycja ma zmienioną kolejność odcinków. Idiotyczny zabieg, który zakłóca odbiór, także jeśli macie możliwość oglądajcie w oryginale albo z listą oryginalnych odcinków...
Tytuł: Gumisie
Tytuł oryginału: Disney Adventures of Gummi Bears
Sezon: 1-6
Odcinków: 65
Czas trwania odcinka: 22 minuty
PRODIGAL SON (Sezon 1)
lutego 14, 2021
Przegląd seriali #55
FAIRY TAIL (Seria 1, sezon 4)
9-1-1: Lone Star (Sezon 1)
Po przecudownym 9-1-1 (najlepszy serial 2020!) obiecałam sobie, że sięgnę także po spin-off i choć trochę czasu mi to zajęło, to w końcu dotarłam! Miałam ogromne wymagania, nie oszukuję i choć jest odrobinkę gorszy od oryginału, to jednak wciągnął mnie równie mocno i w jeden dzień pochłonęłam cały sezon! Główna obsada nie podoba mi się tak bardzo, nie lubię Michelle, a w sumie aktorki, która ją gra, ma dziwną twarz i mówi w taki sposób, jakby miała za chwilę zemdleć. Dodatkowo serial jest tak bardzo poprawny politycznie, że bardziej się już nie da. Nie wiem, jak statystycznie jest możliwe, aby w jednym składzie znalazła się outsider, gej, trans, czarnoskóry i muzułmanka - poprawność polityczna level hard, a nie jest to Netflix.
Na szczęście nie jest to przytłaczające, a postacie zabawne, różnorodne i łatwo się do nich przywiązać. Początkowo miałam mieszane uczucia, ale szybko się zakochałam i nawet mi przykro, że nie ma póki co ciągu dalszego, bo przecież ledwo była premiera. Po cichu liczę na kolejne spin-offy i więcej katastrof, bo zdecydowanie Lone Star jest spokojniejsze niż jego starszy brat, ale na pewnie nie mniej wciągające. Nigdy nie przepadałam za Teksasem, ale nie mogę nie docenić tamtejszych widoków!
Tytuł: 9-1-1: Teksas
Tytuł oryginału: 9-1-1: Lone Star
Sezon: 1
Odcinków: 10
Czas trwania odcinka: 45 minut
Status: w trakcie
Stacja: Fox
MIASTO BEZE MNIE (Sezon 1)
stycznia 19, 2021
Przegląd seriali #52
NASTOLETNIE ŁOWCZYNIE NAGRÓD (Sezon 1)
LUCYFER (Sezony 1-4)
Lucyfera zaczęłam oglądać późno, chyba w czasie, gdy połowa trzeciego sezonu już wyszła, bo bardzo długo wzbraniałam się przed tym serialem, jak się okazało, totalnie niesłusznie. Bardzo szybko wciągnęłam się w fabułę i błyskawicznie pochłonęłam te trzy sezony. Generalnie jest to ten typ serialu, który totalnie do mnie przemawia. Detektyw współpracujący z różnorakimi pomocnikami - chętnie. A gdy jest nim sam diabeł? Zdecydowanie jest to coś nowego. Ellis w tej roli zdecydowanie przygruchał sobie mnóstwo fanem i choć nie mogę odmówić mu urody, to nie mogę zaliczać się do fanek jego akcentu - ten typ do mnie mnie jednak nie przemawia.
Trzy pierwsze sezony to było naprawdę coś. Było świeże, może nawet odkrywcze i świetnie się bawiłam. Potem zabawę przejął Netflix. I wyszedł czwarty sezon, który jak dla mnie był totalnie z dupy wzięty, odklejony od rzeczywistości i zajęło mi chyba z pół sezonu połapanie się co jest z czym - kompletnie inna konwencja, wątki, linia fabularna, jakby zrobili nowy sezon, ba, kompletnie nowy serial z tymi samymi bohaterami... No nie byłam zachwycona i jeśli mają taką manianę odwalać, to równie dobrze mogli serial skasować. Pominę też kwestię, że diabelskie oblicze Lucyfera było mega słabe... Generalnie jest to naprawdę spoko serial i może innym ta zmiana nie przeszkadza. Ale to, co zrobili z moją ukochaną Maze to woła o pomstę do nieba. Nadzieje w piątym sezonie, że uda im się to naprostować. Zobaczymy.
Tytuł: Lucyfer
Tytuł oryginału: Lucifer
Na podstawie: komiksu "Lucyfer" Neila Gaimana i Sama Kietha
Sezony: 1-4
Odcinków: 67
Status: w trakcie
Czas trwania odcinka: 45 minut
Stacja: Fox (sezony 1-3), Netflix (sezon 4)
ASH KONTRA MARTWE ZŁO (Sezony 1-3)
To jest totalnie typ serialu, których na codzień nie oglądam, bo nie cierpię tematu zombie - nudzi mnie cholernie. Dodatkowo ten serial jest tak pojechany, że po trzech odcinkach rzuciłam go chyba na dwa lata. Ale wiadomka, koronaświrus sprawił, że mam większą ochotę na takie właśnie odjechane i absurdalne produkcje, poza tym każdy czasami potrzebuje jakiegoś rodzaju odmóżdżenia i do tego serial sprawia się idealnie!
Generalnie to Ash jest prawie że marką. Wszystkie filmy z Martwym Złem w tytule, które kojarzycie są z nim związane, a sam serial jest powrotem do franczyzy po przeszło trzydziestu latach. Widziałam jeden - ten z... 2013 roku i był słaby w opór, a czemu włączyłam serial? Nie wiem, z ciekawości, nudów, cholera wie. Początek był ciężki, ale to najwidoczniej nie był jego czas, bo po powrocie skończyłam go w jakieś półtorej tygodnia (kilka odcinków naraz i przerwa, bo więcej nie dałam rady). Okazało się, że... nie było tak źle! Owszem, wciąż jest absurdalny niesamowicie i należy go traktować z ogromnym dystansem, ale jeśli wyciąć wszystkie demony i zombie podobne stworki to fabuła jest niezła i mnie wciągnęła, aż sama jestem w szoku. Raczej nie polubiłam się z postaciami, nie będę za nimi tęsknić, ale były przyjemne i mimo wszystko fajny odmóżdżacz! Ale raczej dla fanów gatunku.
Tytuł: Ash kontra martwe zło
Tytuł oryginału: Ash vs Evil Dead
Sezon: 1-3
Odcinków: 30
Czas trwania odcinka: 25 minut
Na podstawie: filmów z serii "Martwe Zło"
Status: zakończony
Stacja: Starz
grudnia 22, 2020
Przegląd seriali #45
9-1-1 (Sezon 3)
ATYPOWY (Sezon 3)
Miałam sobie zrobić przerwę, ale nie minęły dwa dni od obejrzenia drugiego sezonu i już wróciłam. To jest naprawdę dobry serial! Sam jest już na studiach, a to wprowadza nowe kłopoty i przeszkody. Tu już nie ma siostry, najlepszego przyjaciela, dziewczyny ani rodziców, którzy pomogą, Sam jest zdany na siebie.































