Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasie West. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasie West. Pokaż wszystkie posty
Kasie West - Chłopak na zastępstwo

kwietnia 11, 2022

Kasie West - Chłopak na zastępstwo


Jeśli chodzi o książki Kasie West mój obiektywizm wyłącza się gdzieś przy pierwszych słowach, bo jeszcze nie trafiłam na taką, która by mi się nie podobała! Nie wiem, czy to kwestia uroczych bohaterów, nieskomplikowanej fabuły, czy mojego zakochanego serca, ale świetnie się bawiłam i kochałam każdą linijkę i każde wypowiedziane słowo. Osobiście dodałabym coś jeszcze na zakończenie, bo to jest kwestia, z która autorka ma ewidentny problem i często mam wrażenie, że książka kończy się nagle, jakby w połowie zdania. Tu też miałam taki problem i szeroko otworzyłam oczy ze zdziwienia, gdy moje audio nagle się skończyło.

Nie przeszkodziło mi to jednak w czerpaniu radości z lektury, uśmiechania się jak głupi do sera, duszenia chichotu i uspokajania szybkiego bicia serca. Mimo, że od samego początku wiemy, jak skończy się ta historia, w niczym mi to nie przeszkadza, bo niecierpliwie tuptałam nóżką, żeby dowiedzieć się JAK do tego wszystkiego doszło. Cudownie urocza historia, choć sposób w jaki się zaczęła - proszenie obcego chłopaka o udawanie twojej randki, cała sieć kłamstw, która się wokół tego rozrasta zdecydowanie może budzić wątpliwości.

Jednak fajne jest też to, w jaki sposób zmienia się sama Gia, jak na kartach powieści otwiera się, dorasta, porzuca maskę pustej lalki, dla której jedyne, co się liczy to popularność i ilość lajków pod zdjęciem czy twittem - temat jak najbardziej ważny i taki, który wciąż można zastosować w wielu miejscach. To idealny przykład, że warto wyjść poza media społecznościowe i przestać pokazywać światu, a zwłaszcza przyjaciołom i bliskim maskę. Lajki przeminą, można zdobyć nowe, ale czy raz utraconych przyjaciół można odzyskać?

A rodzice Gii? Oni także chowają się za maskami, udając idealną, nieskazitelną rodzinę, odsuwając uczucia na dalszy plan i nie dając się im ponieść. To nie jest sposób, aby przeżyć swoje życie, to jest tylko nic nie znacząca wegetacja i naprawdę koszmarny przykład dla dzieci. Zapewne jeszcze długo będę wspominać ją z uśmiechem, mimo, że wiele rzeczy naprawdę zadziałało mi na nerwy, a paru osobom z książki przydałoby się niezłe lanie!

Tytuł: Chłopak na zastępstwo
Tytuł oryginału: Fill-In Boyfriend
Autor: Kasie West
Stron: 400
Format: TTS
Wydawnictwo: Feeria Young
Kasie West - Słuchaj swojego serca

lutego 02, 2022

Kasie West - Słuchaj swojego serca

Czytanie historii dziejącej się w samym środku sezonu, gdy za oknem jest szaro, buro i ponuro okazało się strzałem w dziesiątkę. Kasie West ma w sobie coś takiego, co sprawia, że zawsze się uśmiechnę, powzruszam i będę śmiać jak opętana i w przypadku tej konkretnej nie było inaczej.

Katie większośc czasu spędza nad jeziorem, pomagając rodzicom w rodzinnym biznesie. To jest bezpieczne miejsce, oaza i przecież o wiele przyjemniej jest poobserwować spokojną taflę jeziora, niż użerać się z rówieśnikami. To typ samotnika, który nie bardzo lubi używać słów i najlepiej czuje się w gronie najbliższych. Wszystko zmienia się, gdy za namową najlepszej przyjaciółki dołączają do zajęć szkolnego radia i to właśnie Katie zostaje wybrana jako współprowadząca szkolny podcast.

Wychodzenie ze swojej strefy komfortu jest ciężkie. Znam to doskonale, bo ja sama wolę siedzieć w mojej bezpiecznej bańce, niż robić coś, do czego mogę się nie nadawać albo wystawiać się na ewentualne upokorzenie, dlatego dużo łatwiej było mi zrozumieć rozterki, jakie towarzyszyły bohaterce. Ale jednocześnie byłam trochę zazdrosna, że wzięła się w garść i mimo ogromnego dyskomfortu, uparcie parła naprzód i nie dała się swoim ograniczeniom - takie postępowanie tez wymaga odwagi!

Za czasów szkolnych przyjaźniłam się z osobami, które prowadziły szkolne radio, chociaż nie mieliśmy podcastów, a cała zabawa ograniczała się do puszczania muzyki na długich przerwach. Szkoda, bo mogłoby to być ciekawe szkolne wspomnienie! Dlatego tym zabawniej było obserwować wszystko od środka i poznać świat szkolnego radia, a to wszystko okraszone sercowymi problemami bohaterów (szczerze myślałam, że skończą w innych parach!).

Dla mnie, zawsze i wszędzie, będzie to pięć gwiazdek, bo Kasie i jej historie znalazły już specjalne miejsce w moim sercu i myślach i wiem, że cokolwiek będzie się działo - mogę na nich liczyć.

Tytuł: Słuchaj swojego serca
Tytuł oryginału: Listen to your heart
Autor: Kasie West
Stron: 373
Format: mobi
Wydawnictwo: Feeria Young

Kasie West - Szczęście w miłości

stycznia 19, 2022

Kasie West - Szczęście w miłości

Za każdym razem, kiedy kończę książkę West, jedyne, o czym myślę, to, że jest ona turbo urocza i chyba nie było pozycji, przy której nie czułam takiego wewnętrznego szczęścia. A przy tym jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby bohaterowie nie zostali ze mną na dłużej. Zdecydowanie jest to dla mnie comfort reading, podczas którego otula mnie puchata chmurka szczęścia i przez to kompletnie nie potrafię być obiektywna, bo zwyczajnie przepadam na całego i gdy zacznę jej książkę, siedzę tak długo, dopóki jej nie skończę. 

Te niecałe 400 stron dosłownie wciągnęłam w 2.5 godziny i kolejną godzinę po prostu uśmiechałam się w przestrzeń. Maddie to cicha, spokojna i pracowita dziewczyna, która w dniu swoim osiemnastych urodzin podejmuje spontaniczną decyzję i kupuje los na loterię, choć w takie rzeczy w ogóle nie wierzy. Ale ostatni dni byłī ciężkie, urodziny do dupy i traktuje to jako żart. Tyle, że na tej loterii... wygrywa główną nagrodę.

Dla mnie świetne spojrzenie, jak zmienia się stosunek nawet najbliższych ludzi, kiedy nagle się bogacimy. Osiemnastolatka z wielkimi pieniędzmi - robi dokładnie to, co zrobiłby każdy z nas, ale i tak mam wrażenie, że jest dość odpowiedzialna, bo nie przepuściła całej sumy od razu. West zwraca uwagę na wszystko - jak bardzo zmienia się podejście "kolegów" ze szkoły, nauczycieli, rodziny - bliższej i dalszej i jak zmienia się sama Maddie. Do tej pory zmuszona liczyć każdy grosz, a nagle z dnia na dzień nie musi się martwić o nic.

I w tym wszystkim jest Seth z Zoo. Mój boże, ja totalnie uwielbiam tą część historii, kiedy zakochana po uszy w mrówkojadce dziewczyna przychodzi do pracy (mimo posiadania milionów), bo zwyczajnie ją kocha... i zadurzyła się w chłopaku, który z nią pracuje, ale któremu nie potrafi wyznać prawdy, bo jako jedyny traktuje ją normalnie. Totalnie rozumiem wątpliwości i jej zachowanie, choć miłości do mrówkojadki nie podzielam.  

No cóż, od samego początku wiemy, jak to się skończy, ale w żadnym wypadku nie przeszkadza mi to w cieszeniu twarzy do telefonu podczas lektury. Dla mnie totalne 5/5, ale mówię - nie potrafię być obiektywna. 

Tytuł: Szczęście w miłości
Tytuł oryginału: Lucky in Love
Autor: Kasie West
Stron: 408
Format: mobi
Wydawnictwo: Feeria Young
Kasie West - Może tym razem

listopada 08, 2021

Kasie West - Może tym razem

Sophie pracuje w lokalnej kwiaciarni, więc można ją spotkać na każdym wydarzeniu w jej małym rodzinnym mieście. Śluby. Pogrzeby. Grille. Imprezy sylwestrowe. Wymień jakąkolwiek okazję, a Sophie Evans na pewno tam nie zabraknie. Andrew Hart jest uczniem prestiżowej szkoły, oprócz tego to pewny siebie i pyskaty arogant. Jako syn nowego szefa kuchni w mieście nagle musi uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach, w których bierze udział Sophie. Dziewczyna chce po prostu wykonać swoją pracę, a w międzyczasie dokończyć szkice, które mają zapewnić jej wstęp do wymarzonej szkoły architektonicznej. Ale na każdym kroku napotyka Andrew, który wchodzi jej w drogę i komplikuje życie. Pewnego dnia Sophie zaczyna się zastanawiać, czy wszystko, co jest w życiu piękne, musi być proste…

Już ustaliliśmy, że książki Kasie West są turbo urocze i są tak... normalne w porównaniu z literaturą, po którą sięgam na co dzień, że stają się czymś w rodzaju mojego bezpiecznego miejsca, są ukojeniem i z przyjemnością zanurzam się w zwyczajne problemy bohaterów i towarzyszę im w poszukiwaniu pierwszej miłości. Z "Może tym razem" nie było inaczej, poza tym przez tą książkę zapomniałam o śnie i siedziałam do drugiej w nocy, bo koniecznie musiałam się dowiedzieć, jak skończy się historia tych dwojga (odsypiałam cały tydzień, ale było warto!)

Sophie to urocza, trochę sarkastyczna dziewczyna z małego miasteczka z wielkimi ambicjami. Andrew to chłopak z wielkiego miasta, trochę taki światowy, który zostaje zmuszony do zamieszkania w małym miasteczku. Ich spotkanie i zderzenie się tak różnych światopoglądów nie mogło się skończyć dobrze i faktycznie, bo od samego początku pałają do siebie niechęcią, dogryzają sobie na każdym kroku, docinki sypią się z rękawa. Docinki, które brzmią zupełnie jak flirt, choć żadne z nich wydaje się tego nie dostrzegać. 

Jeśli czytaliście dwie-trzy książki Kasie to doskonale wiecie, jak ta historia się zakończy. ja też to wiem, ale sprawia mi ogrom frajdy czytanie, jak do tego dojdzie, jak bohaterowie odnajdują drogę do siebie, usiłują zawalczyć także o siebie i swoje marzenia. Tym razem oboje zostają postawieni przed trudną sytuacją - czy aby ich wyobrażenia o świecie nie są zwykła ułudą i ile są w stanie stracić, żeby zyskać. 

Cudowne jest to, jak początkowo pozornie ślepi na własne życie, potrzebują siebie nawzajem, tych godzin ciętych docinków, chwil, kiedy oboje zrzucają maski, by dojrzeć jak wiele (i niewiele) mają na wyciągnięcie ręki. Podoba mi się to, jak zmienia się postrzeganie Sophie na własną rodzinę, kiedy w końcu otwiera oczy i dostrzega to, czego do tej pory nie widziała, zaślepiona swoimi ideałami. Lubię to, jak Andrew wreszcie staje w obronie samego siebie. I wreszcie totalnie uwielbiam zakończenie, bo jest takie totalnie w ich stylu. Doceniam też nietuzinkową fabułę, bo nasi bohaterowie widzą się kilka razy na imprezach i nic poza tym. 

Bo tak naprawdę nie potrzebujemy nie wiadomo ile czasu, żeby kogoś poznać. Potrzebujemy po prostu właściwych okazji.

Tytuł: Może tym razem
Tytuł oryginału: Maybe This Time
Autor: Kasie West
Stron: 384
Format: mobi
Wydawnictwo: Feeria Young
Kasie West - Blisko ciebie

października 18, 2021

Kasie West - Blisko ciebie

Autumn spotyka nieprzyjemna sytuacja: przez przypadek zostaje zamknięta w szkole na cały weekend. Gdy wydaje jej się, że gorzej już być nie może, okazuje się, że ma towarzysza. Dax to gość, o którym niewiele wiadomo, poza tym że nie cieszy się dobrą opinią: ciągnie się za nim wspomnienie bójki i poprawczaka. Autumn cały czas ma nadzieję, że Jeff, jej prawie-chłopak, odgadnie, co się jej przydarzyło, i zaraz po nią wróci. Ale Jeff nie przychodzi. Nikt jej nie szuka. Wygląda więc na to, że Autumn spędzi następne dni, jedząc przekąski z automatu i gadając z gościem, który ewidentnie nie ma na to ochoty. Na początku rozmowa się nie klei, ale gdy Autumn i Dax stopniowo otwierają się przed sobą, dziewczyna widzi, że coś między nimi iskrzy… i zaskakuje. Ale czy poza szkolną biblioteką ich uczucia mają szansę na przetrwania? Czy każde pójdzie swoją starą drogą, czy może… wyruszą wspólną ścieżką?

Jestem obecnie w takim dziwnym miejscu, w który z jednej strony mam ochotę na okrutne, krwawe thrillery, a z drugiej czytałabym tylko takie słodkie, cukierkowe historie z happy endem. Nie wiem, może to kwestia utrzymywania równowagi? Kasie West odkryłam stosunkowo niedawno, ale już wiem, że zagwarantuje uśmiech na mojej twarzy i idealnie sprawdza się, kiedy nachodzi mnie potrzeba na odrobinę radości.

Zdecydowanie książka zyskała w moich oczach ze względu na miejscu, w którym dzieje się jej pierwsza część. Czy to nie jest marzenia każdego książko holika, żeby zostać zamkniętym w bibliotece? Dla mnie to miejsce zawsze dobrze się kojarzyło, uwielbiam godzinami krążyć między regałami, szukać tej jednej konkretnej książki, która miałaby wrócić ze mną do domu (żartuje, wracał pełen plecak i robiłam turnus po pięciu różnych!), dlatego przez większość czasu odczuwałam lekką zazdrość w stosunku do naszej bohaterki, że przydarza się jej taka przygoda.

Jeśli przeczytaliście chociaż jedną książkę Kasie to już wiecie, na czym stoicie, bo wszystkie są utrzymane w podobnym tonie. Część pewnie uzna to za wadę, ale dla mnie jest to niewątpliwie zaleta, bo dokładnie wiem, po co przychodzę i dostanę dokładnie to, czego oczekuję - ciekawą fabułę, cudownych bohaterów i historię, która rozgrzeje moje serce, wywoła uśmiech na twarzy i sprawi, że ogarnie mnie nieopisana fala czułości. 

West nie boi się też rzucać bohaterów w trudniejsze warunki - to nie są bezproblemowe dzieciaki, każdy z nich zmaga się z innym problem. Jedno z nich zmaga się ze stanami lękowymi, inne pochodzi z rozbitej rodziny i mieszka w rodzinach zastępczych, kolejne mierzy się z wypadkiem samochodowym, z którego nie wiadomo, czy się obudzi. To wszystko sprawia, że nawet przez chwilę się nie nudzimy, a bohaterowie nie są jednowymiarowi, tylko mierzą się z prawdziwymi problemami. 

Tytuł: Blisko ciebie
Tytuł oryginału: By Your Side
Autor: Kasie West
Stron: 390
Format: mobi
Wydawnictwo: Feeria Young
Kasie West - Przeznaczenie i pierwszy pocałunek

września 29, 2021

Kasie West - Przeznaczenie i pierwszy pocałunek

Lancey Barnes, odkąd tylko pamięta, marzy o byciu aktorką. Kiedy dostaje szansę na zagranie w hollywoodzkim filmie, nie waha się ani chwili. Jej największe marzenie właśnie się spełnia! Jednak szybko okazuje się, że życie na planie filmowym nie jest tak różowe, jak jej się zawsze wydawało. Na planie jej nie wychodzi, nie dogaduje się z ojcem, czuje się samotna i ktoś próbuje jej zaszkodzić. na dodatek jej ojciec znalazł jej korepetytora, który jest nieznośny. ale wydaje się być jedyną osobą, na którą może liczyć. 

Przyznam szczerze, że tęskniłam za bohaterami, odkąd skończyłam pierwszą część, a postać Lacey polubiłam od samego początku i cieszę się, że dostała własną historię! Aspirująca młoda aktorka dostała rolę w niskobudżetowym filmie, ale za to udało się do niego zaangażować wielką gwiazdę, z którą niestety nie iskrzy i brakuje chemii między bohaterami. 

To przede wszystkim urocza historia i pierwszej miłości, a ja cholernie się cieszę, że Lacey nie została spiknięta z bohaterem, którego podejrzewałam, tylko z kimś zupełnie innym, bo ta relacja okazała się wszystkim, czego potrzebowałam i niecierpliwie oczekiwałam ciągu dalszego. Podoba mi się podejście do tematu, zabranie nas na plan filmowy (w książkach nigdy tam nie bywam!), ukazanie pracy nieletniej aktorki, problemów na planie. Fakt, że ciągle byli w przebraniu niekiedy przypominał mi stare odcinki Scooby Doo, nie mam pojęcia skąd takie porównanie :D

Trochę zajęło mi polubienie jej partnera na planie, bo w tej historii nie do końca pasował mi taki narcystyczny dupek, ale fajnie urozmaicał historię. Za to Donavan, korepetytor Lacey to bardzo ciekawa postać! Już pominę kwestię, że przez większość książki źle czytałam jego imię (dzięki, mózgu!). Od pierwszej strony polubiłam tego cichego, wycofanego chłopaka, który pod maską obojętności skrywa bardzo dużo i z radością poznawałam kolejne karty, które odkrywał.

Niechętnie, ale przyznaję, że ich przygody podobały mi się o wiele bardziej, niż Abby i Coopera, których bardzo miło było ponownie spotkać! Nie mogę się doczekać kolejnych książek West!

Tytuł: Przeznaczenie i pierwszy pocałunek
Tytuł oryginału: Fame, Fate, and the First Kiss
Seria: Love, life and the list (tom 2)
Autor: Kasie West
Stron: 425
Format: mobi
Wydawnictwo: Feeria Young

Kasie West - Miłość i inne zadania na dziś

września 04, 2021

Kasie West - Miłość i inne zadania na dziś

Siedemnastoletnia Abby jest malarką, ale uważa, że jej obrazy nie są wystarczająco dobre i to samo potwierdza jej szef, odmawiając jej udziału w wystawie. W jej pracach brakuje głębi i Abby postanawia coś z tym zrobić. Tworzy Listę Serca - jedenaście punktów, których realizacja ma ją wyrzucić ze strefy komfortu i otworzyć jej duszę na nowe doświadczenia. Właściwie dziesięć, bo ostatni punkt - złamane serce już odhaczyła, kiedy wyznała miłość swojemu najlepszemu przyjacielowi, a on zbył ją śmiechem. Temu samemu, który teraz pomaga jej tą listę wypełnić. 

To dopiero moja druga książka Kasie, obie przeczytałam w ciągu jednego miesiąca, ale chyba już na tak wczesnym etapie mogę powiedzieć, że jestem fanką, bo uwielbiam, w jaki sposób kreuje postacie, uwielbiam te sarkastyczne, silne dziewczyny i romans, który dostaję. Tym razem uważam, że zakończenie jest o wiele lepsze, idealnie w punkt i dokładnie na to liczyłam!

Relacja Abby i Coopera jest najzwyczajniej w świecie cudowna, jako przyjaciele są świetni, zabawni i czytanie o nich sprawia, że robi mi się cieplej na serduchu i strasznie ciężko było mi się od tej książki oderwać. W ogóle pióro West jest niesamowicie lekkie i zabawne, a ja co chwilę śmiałam się pod nosem i uśmiechałam jak głupia, bo ta historia trafiła prosto we mnie i była idealna dla mnie. 

Nie jest różowo, bo poruszamy trochę smutnych tematów - ojciec Abby jest wojskowym i dziewczyna nie widzi go przez większość czasu, a jej tęsknota jest wręcz namacalna. Jej matka cierpi na agorafobię, którą starannie pielęgnuje i jestem trochę dumna, że ten temat został poruszony, bo to rzadkie w literaturze. Jej dziadek to totalne złoto! Sama Abby radzi sobie nie tylko z pokręconą rodziną, ale i z samą sobą, bo droga, jaką przechodzi, aby otworzyć się na świat to coś, co powinien zrobić każdy z nas. Wychodzi ze swojej małej bańki i uczy się patrzeć na rzeczy z innego kąta, wciela się w różne role i postacie, poznając ich historię i to coś, co zdecydowanie zapamiętam i zostanie ze mną na dłużej. Uwielbiam też to, w jaki sposób przenosi swoje doświadczenia na płótna, analizując swoje emocje i doprowadzając obrazy na zupełnie nowy poziom.

No i ten romans jest totalnie cudowny.

Minus taki, że to pierwszy tom trylogii, tyle że pozostałe tomy nigdy nie zostały wydane w Polsce :( Przepraszam, myliłam się, drugi jest przetłumaczony!

Tytuł: Miłość i inne zadania na dziś
Tytuł oryginału: Love, Life, and the List
Seria: Love, Life, and the List (tom 1)
Autor: Kasie West
Stron: 416
Format: TTS / mobi
Wydawnictwo: Feeria Young
Kasie West - Chłopak z innej bajki

sierpnia 27, 2021

Kasie West - Chłopak z innej bajki

Już od wieków chciałam przeczytać coś od Kasie West, ale jakoś nigdy nie było nam po drodze, a końcówka lata okazała się wręcz idealna dla lekkich historii i romansów, bo ogromnie nie do nich ciągnie! Pochłonięta w jedno popołudnie okazała się uroczą i przyjemną historią, choć z rozczarowującym dla mnie zakończeniem. Hm. Może to źle powiedziane. Tu nie było zakończenia, historia urwała się nagle, a mi zabrakło wyjaśnienia i chociażby epilogu, który ładnie by to podsumował. 

Caymen ma siedemnaście lat, sakrastyczne podejście do życia i jest biedna jak mysz kościelna. Pracuje z mamą w sklepie z porcelanowymi lalkami i nauczona od niej nie ufa i nie lubi bogaczy, a to ich obserwuje każdego dnia zza lady sklepu. Pewnego dnia poznaje Xandra - wnuka jednej z ich ulubionych klientek, z którym szybko łapie wspólny język, ale nie wierzy, że ich znajomość w jakikolwiek sposób przetrwa, w końcu chłopak pochodzi z zupełnie innej bajki, niż ona...

Widać tu pewien schemat i właściwie od samego początku można się domyślić, w którą stronę zmierza ta historia i jak się skończy, ale totalnie mi to nie przeszkadza, bo pokochałam Caymen i Xandera, są uroczy i fajnie napisani, zwłaszcza Caymen, która skradła moje serce i bardzo chętnie towarzyszyłam jej w tej podróży. Swoją drogą sklep z porcelanowymi lalkami, jako główne miejsce akcji? Creepy strasznie, ale daje fajny klimat.  

Zakończenie książki jednak mnie rozczarowało. Był happy end, był pocałunek i nagle bach! jakby się urwała nagle, a ja zaskoczona pięć razy sprawdzałam, czy jednak coś mnie nie ominęło. Przydałby się jednak jakiś dodatkowy rozdział, który podsumował tą historię, bo w ogóle mam wrażenie, że historia rozwijała się w normalnym, przyjemnym tempie, żeby na sam koniec zawalić nas problemami, błyskawicznie je rozwiązać, a potem nagle się zakończyć. Trochę szkoda, bo to zakończenie trochę zepsuło mi radochę z książki i popsuło tak starannie budowaną sympatię.

Będę dobrze wspominać, ale z lekkim rozczarowaniem. Zdecydowanie też zamierzam sięgnąć po inne książki autorki, bo pomijając ostatnie strony, historia bardzo mi się podobała.

Tytuł: Chłopak z innej bajki
Tytuł oryginału: Distance Between Us
Autor: Kasie West
Stron: 320
Format: TTS
Wydawnictwo: Feeria Young
Copyright © Kasikowykurz , Blogger